Łowienie walleye zimą na balanserze

Sandacza można z powodzeniem złowić na balanserze na lodzie. Balanser jest w stanie zainteresować tę rybę, jeśli jest prawidłowo podany i przystosowany do efektywnej pracy. Dlatego łowienie ryb nie ogranicza się do tego, że pręt równoważący jest po prostu opuszczany do otworu. Aby złapać drapieżnika, musisz wiedzieć, jak używać balansera. W takim przypadku musisz znać charakter zachowania ryby, a także określić warunki połowu. W tym przypadku wszelkie drobiazgi mogą zagrać albo w ręce wędkarza, albo przeciwko niemu.

Czas połowu

Czas połowu

Wybierając się na ryby, musisz zdecydować o warunkach połowu, aby uzyskać pozytywny wynik. Sandacz poluje ponadto na narybek w nocy, co wywołuje strach u wszystkich jego potencjalnych ofiar. Sandacz ma doskonały wzrok, który pomaga wykryć małe ryby w najciemniejszą noc na głębokości. Dlatego praktycznie niemożliwe jest przed nim ukrycie.

Zimą, kiedy wszystkie procesy znacznie zwalniają, sandacz żeruje, ale bardzo rzadko. Dlatego sandacz może dziobać w dowolnym momencie, niezależnie od tego, czy jest dzień, czy noc. Oznacza to, że jest głodny i chce jeść. Po złowieniu i połknięciu jakiejś ryby, może ponownie opaść na dno i stopniowo trawić pokarm.

Niemniej jednak większość sandaczy łowiono rano, wieczorem lub w nocy. Wynika to z tego, że bardziej lubi polować w nocy lub o zmroku. Jednak w ciągu dnia łowienie sandaczy jest znacznie mniej prawdopodobne. Na tej podstawie możemy stwierdzić, że sandacze na balansera lepiej łowić wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.

Gdzie złapać

Gdzie złapać

Znalezienie sandacza polującego pod lodem nie jest takie łatwe. Musisz być przygotowany na to, że będziesz musiał przejść ponad sto metrów po lodzie, wiercąc kilkanaście otworów. Ale nawet to nie gwarantuje złowienia sandacza.

Bazując na swoim doświadczeniu i licząc na szczęście wystarczy znaleźć choćby jednego sandacza, który doprowadzi do całego stada, a wtedy sukces łowienia jest gwarantowany. Aby tak się stało, musisz zrobić wiele dziur i spróbować szczęścia w każdej z nich. Jednocześnie nie powinieneś zatrzymywać się na każdym dołku dłużej niż 5-10 minut. Jeśli w tym czasie nie ma brania, musisz przejść do następnego dołka. Będzie to musiało być zrobione do czasu ukąszenia. Należy pamiętać, że zimowy dzień jest krótki i wszystko trzeba zrobić szybko. Powinieneś szukać tej ryby w takich miejscach:

  • Na głębokości.
  • W dołach.
  • Na stosach.
  • Na uboczu.
  • W ciasnych miejscach.
  • W miejscach zwalonych drzew zalane krzewy.

Sandacz preferuje głębokie miejsca, takie jak jamy, a także wysypiska przechodzące w głąb. Często można go również znaleźć na uboczu. Jego ulubione miejsca to dno o twardym lub piaszczystym dnie, na którym rozrzucone są kamienie. Co więcej, uwielbia takie miejsca nie tylko zimą, ale także latem.

Tak po prostu, bez zbadania natury dna zbiornika, znalezienie sandacza jest bardzo trudne, a czasami niemożliwe. Dlatego otwory należy wiercić tylko w obiecujących miejscach, w których prawdopodobieństwo zakotwiczenia sandacza jest dość wysokie. Niezależnie od głębokości sandacz jest zawsze na dnie i rzadko wznosi się wyżej. Ta postać musi być brana pod uwagę podczas zabawy z przynętą. Nie ma sensu podnosić balansera powyżej pół metra od dna.

Wybór balansera

Wybór balansera

Do wyboru takiej przynęty nie są wymagane żadne specjalne warunki. Najważniejsze, żeby mieć pomysł, jak go wykorzystać, co jest ważne przy łowieniu sandaczy. Może się zdarzyć, że przy pierwszych i nieudanych próbach złowienia sandacza na balanser zniknie chęć jego użycia. A jednak pomimo niepowodzeń trzeba nadal zdobywać doświadczenie, a wynik na pewno będzie.

Balanser jest dość wymagającą przynętą do techniki aplikacji. Sugeruje to, że nie powinieneś używać, a ponadto kupować tanie projekty. Sukces nadejdzie, jeśli kupisz markowe kopie znanych producentów. Jeśli nie ma umiejętności wędkarskich, wysokiej jakości wyważarki pomogą szybko to opanować.

Z reguły markowe produkty nie mają złego haczyka. W przypadku braku brań można wywnioskować, że w pobliżu tej dziury nie ma ryb i trzeba zmienić miejsce. W przypadku tanich egzemplarzy wyciągnięcie takiego wniosku jest bardzo trudne. Może tu być kilka czynników, w tym słaba jakość gry balansera.

Jeden prawidłowo wykonany balanser może kosztować kilkanaście tanich egzemplarzy. Kiedy nadejdzie doświadczenie i umiejętności, będzie można wyróżnić bardziej chwytliwe gatunki wśród okazów niskiej jakości. Ale to z czasem i na początek lepiej zrobić z przynętami wysokiej jakości, które za każdym razem zaszczepią w ich możliwościach moc. Aby to zrobić, możesz kupić przynęty od takich firm:

  • Rapala;
  • Lucky John;
  • KUUSAMO;
  • Mistrz Nilsa.

Balanser o długości ok. 7 cm idealnie nadaje się do łowienia sandacza, choć można użyć mniej lub więcej przynęty. Mniejsze drążki równoważące przyciągają okonie, a większe przynęty mogą nie pasować do dołka. Takie wyważarki będą po prostu niewygodne w użyciu.

Jeśli chodzi o wybarwienie drążka równoważącego, to nie wpływa to na kąsanie sandacza, ale jego kształt i gra mogą zainteresować drapieżnika. Wynika to z faktu, że gra w balansera toczy się na głębokości, na której panuje ciągła ciemność. Sandacz będzie mógł zobaczyć każdego balansera dzięki swojej wizji. Przede wszystkim zainteresuje go kształt przypominający rybę, a także ruchy tej ryby. Im bardziej wiarygodna jest gra, tym szybciej zainteresuje drapieżnika.

Z reguły wędkarze używają tego samego typu balanserów, które gwarantują złowienie sandaczy. Sandacz może podejrzewać te same wzory. W związku z tym przynajmniej czasami konieczna jest zmiana projektu przynęt, ich kształtu i koloru. Bardzo często sandacz może zacząć gryźć nowością.

Sprzęt

Sprzęt

Łowienie sandaczy wymaga mocnej i niezawodnej wędki. Jest to konieczne, abyś mógł przynieść skuteczne zacięcie w przypadku brania. Użycie miękkiego skinienia podczas łowienia sandaczy jest całkowicie niewłaściwe, ponieważ nie pozwoli na to ze względu na to, że sandacz ma mocną i szorstką szczękę. Dlatego zamiatanie musi być mocne i pewne.

Aby skompletować sprzęt, potrzebujesz żyłki o średnicy 0,25 mm. Nie ma potrzeby używania smyczy, gdyż sandacz nie będzie w stanie ugryźć linki. Nie jest również potrzebny, ponieważ może zaalarmować ryby.

Ponieważ sandacz musi być wyciągany z głębin, zapas żyłki musi być odpowiedni.

Aby łowić skutecznie, należy stale monitorować ostrość haczyków. Jeśli są matowe, możesz spróbować je naostrzyć, ponieważ nie można ich wymienić. Można wymienić tylko środkową koszulkę. Wynika to z cech konstrukcyjnych wyważarek. Jeśli nie zapomnisz naostrzyć haczyków, możesz liczyć na złowienie sandacza.

Technika łapania walleye na balanserze

Technika łapania walleye na balanserze

Wielu wędkarzy łowiących sandacze z ciężarkami wyrównawczymi twierdzi, że przerwy o różnej długości są podstawą techniki łowienia ciężarkami wyważającymi. Jest to szczególnie ważne dla początkujących, którzy wahają się przed pracą z wyważarką i nieustannie poszukują technik łowienia. Jeśli zatrzymasz się podczas gry z balanserem, istnieje możliwość, że walleye ugryzie, jeśli znajdzie się w pobliżu przynęty. Przerwy mogą trwać do 30 sekund lub dłużej, do jednej minuty. Po serii ruchów wyważarki należy zrobić pauzę.

Nawet przy idealnej grze na przynętę, ale bez przerw, żaden sandacz się nią nie zainteresuje. W takim przypadku możesz zostać całkowicie bez zaczepu. Faktem jest, że drapieżnik atakuje przynętę dokładnie w momencie przerwy. Nietrudno zgadnąć, że gdy potencjalna ofiara się zatrzymuje, zwiększa się szansa drapieżnika na bycie z nią. Nawet sandacz to rozumie. Dlatego pauza jest najważniejszym elementem techniki łowienia na równowagę.

Zimą, gdy ryba jest nieaktywna, bardziej odpowiednie są ruchy nie zamaszyste, ale krótkie i ostre szarpnięcia o długości 10-15 cm, które powtarzamy przez 1-2 minuty. Jeśli nie ma ugryzienia, możesz zastosować inną taktykę. Jeśli to nie daje żadnych rezultatów, lepiej przejść do innej dziury.

Należy zaznaczyć, że technik łowienia z balansem jest bardzo dużo i każdy wędkarz ma swoją własną technikę, z której zawsze korzysta. W tym przypadku istnieją ogromne możliwości eksperymentowania. Możesz wykonywać łagodne podjazdy, do 1 metra i takie same łagodne zjazdy. W takim przypadku nie możesz dotknąć dna, ale możesz też zapukać w dno. Podczas zjazdów i podjazdów można wytworzyć małe lub średnie drgania, podczas których powstają pewnego rodzaju stopnie. Jeśli od czasu do czasu uderzysz w dno, możesz przyciągnąć sandacza znajdującego się w znacznej odległości, ponieważ łatwo określa, skąd pochodzą wibracje. Jednocześnie z dna unosi się chmura zmętnienia, a sandacz na pewno to zauważy, dzięki swojej wyjątkowej wizji.

Pomimo tego, że sandacz woli przebywać w bezpośrednim sąsiedztwie dna, czasami unosi się do wyższych warstw, jeśli widzi, że jest na tym coś do zyskania. Jeśli na głębokości nie ma brań, możesz spróbować podnieść przynętę wyżej i bawić się nią. Niewykluczone, że sandacz postanowił zmienić swoje położenie i wspiął się nieco wyżej. Może się to również zdarzyć, gdy przyczynią się do tego zewnętrzne ocieplenie lub warunki atmosferyczne.

Jak wspomniano powyżej, nie powinieneś marnować swojego cennego czasu na przebywanie w pobliżu jednej dziury, podekscytowanie jest oczywiście podekscytowaniem, ale musisz też pomyśleć o wyniku. Około 10 minut wystarczy, aby zrozumieć, że musisz zmienić dziurę. Im szybciej wyszukuje się miejsce na sandacze, tym bardziej można liczyć na sukces.

W przypadku brania można trzymać się tego miejsca lub spróbować łowić pobliskie dziury bez oddalania się od tego miejsca. Ten obszar może mieć średnicę 10-15 metrów. W przypadku znalezienia sandacza istnieje duże prawdopodobieństwo złapania nie jednej osoby, ale kilku. Chyba że coś straszy walleye, a on opuści to miejsce, wyjeżdżając na kolejne w poszukiwaniu jedzenia.

Łowienie sandaczy zimą na balanserze - Video

Łowienie sandacza na Balancerze.

Zimowy połów sandacza na balanserze.

Zalecane

Łowienie pstrągów na spławik
Haczyk leszczowy
Przynęta na suma