Łowienie sandaczy zimą - wskazówki na przynęty i sprzęt

Ryba ta występuje w wielu zbiornikach słodkowodnych w Europie i Azji. Jest to typowy drapieżnik, w swojej diecie preferuje głównie drobne ryby o wąskim ciele: babki, rybki, ukleje, szproty. Ale jego młode mają w swojej diecie głównie wodne bezkręgowce.

Sandacz jest bardzo ceniony przez kulinarnych znawców wszystkich krajów, w których występuje, ze względu na to, że mięso tej ryby jest niskotłuszczowe i praktycznie bez kości, a ponadto, jak zauważa wielu miłośników dań rybnych, jest smaczne, delikatne i bardzo zdrowe. Z sandacza można gotować ogromną liczbę potraw, więc sandacz jest ulubionym rodzajem ryby dla większości gospodyń domowych.

Sandacz to ryba nie tylko bardzo smaczna, ale także bardzo piękna.

W miesiącach zimowych można czasem złowić jeszcze więcej sandaczy niż latem. Ale sposób, w jaki łowisz zimą, bardzo różni się od tego, jak łowisz latem.

Kwestie do rozważenia, szukając walleye

Aby latem znaleźć sandacza, trzeba przede wszystkim znać zbiornik, lokalizację zagłębień i zaczepów na jego dnie. Ale zimą stado sandaczy nie stanie w jednym miejscu: musi się ruszyć, aby znaleźć swoją ofiarę. Dlatego rybak musi dużo przemieszczać się w poszukiwaniu tej ryby, starając się znaleźć najbardziej udane łowisko.

Jeśli zdecydujesz się złowić sandacza zimą to prawdopodobnie będziesz musiał pobiec i wywiercić więcej niż jeden lub dwa dołki, ale może kilkanaście

Ale jest jedna dobra okoliczność: chociaż stado przemieszcza się cały czas zimą, ale zwykle co roku tą samą trasą. A jeśli znasz już niektóre miejsca udanego łowienia ryb, to wielokrotnie je sprawdzając, najprawdopodobniej odniesiesz sukces. Jednak stado sandaczy nie zawsze zachowuje się w ten sam sposób. Czasami może zamarznąć w jakimś miejscu na dnie i nie interesować się jedzeniem ani przynętą. Nie można już złapać takiego sandacza, który wpadł w zawieszoną animację.

Cechy zimowego łowienia sandaczy

Ten drapieżnik nie jest dobrze złapany przez całą zimę: kiedy zaczyna się okres głuchoty, trwający około miesiąca, praktycznie nie można go złapać. Ale przez resztę czasu sandacz zachowuje się aktywnie i nieustannie poszukuje pożywienia, migrując po swoim środowisku. Dlatego rybacy muszą cały czas się przemieszczać i wiercić nowe dziury, nawet jeśli udało im się złowić w jednym z nich duży okaz. Stado nie będzie stać w miejscu, nawet jeśli jest wystarczająco dużo pożywienia. Takie zachowanie sandacza jest zapisane w jego genach: aby przeżyć, musisz zawsze się poruszać, pływać bez zatrzymywania się.

Sandacz preferuje zbiorniki z czystą wodą. Można go spotkać w rzekach o nierównym dnie, pokrytych piaskiem lub kamykami. Unika zarośli traw i mulistego dna, więc nie można go tam znaleźć.

Jak wiele innych ryb drapieżnych, sandacz najlepiej boli na pierwszym i ostatnim lodzie. W tym okresie ma najlepszy apetyt. Ale w przyszłości, gdy wejdziemy głębiej w zimę, gryzienie będzie się pogarszać. Wynik złowienia sandacza zależy również od pogody. W wietrzny dzień, zwłaszcza gdy wieje wiatr z północy, nie spodziewaj się udanego łowienia, lepiej siedzieć w domu, aż opadnie zamieć, ustąpi mróz i nastanie spokojna stabilna pogoda.

Jeśli chodzi o porę dnia, sandacza najlepiej łowić na początku zimy przez pięć godzin rano, zaczynając o 6 rano, a wieczorem od ok. 15:00 do 20:00. Ale potem, gdy nadchodzi głęboka zima, gryzienie zaczyna się już później: od siódmej rano, a czasem od ósmej.

Jaki bieg wybrać

Jeśli przy łowieniu sandaczy zimą nie ma znaczenia rodzaj wędki (ale lepiej, jeśli jest w zestawie z kołowrotkiem), to liczy się grubość żyłki: im cieńsza i bardziej przezroczysta żyłka, tym więcej brań. Zazwyczaj wybiera się linię o średnicy od 0,1 do 0,3 milimetra, która jest wystarczająco długa.

Skłonność, dzięki której zapewniona jest płynna gra sprzętu, jest również obowiązkowym elementem wyposażenia wędki. Sandacz ma zwyczaj, zanim złapie przynętę, najpierw delikatnie jej dotknij. Dlatego musisz wybrać projekt ukośny, w którym ma dobrą czułość.

Coś o łyżce

Sandacz łowi się zimą na różne rodzaje przynęt. Ale większość rybaków wybiera łyżkę. Małe do średnich rozmiarów, zwykle w kolorze srebrnym i wąskiej szerokości. Aby przypominał narybek, który jest ulubionym pokarmem sandacza. Przy dużym nurcie w rzece warto wyposażyć łyżkę w ciężarek, dobierając jego wagę w zależności od głębokości, na jakiej złowimy sandacza. Jeśli w zbiorniku znajduje się duży sandacz, długość łyżki powinna wynosić 7 ... 9 cm, a jeśli jest mała, to od czterech do sześciu centymetrów.

Jak łowić na jig

Lepiej jest wybierać przyrządy o długości około 10 ... 14 milimetrów, a nawet 20 milimetrów. I w zależności od głębokości. Na duże głębokości lepiej jest wziąć dużą przynętę, przeznaczoną do łowienia sandaczy o imponujących rozmiarach i masie. Waga przyrządu może być zwiększona za pomocą ołowiu lub innych metali przewyższających ołowiu. Jeśli sam roztopiłeś ołów na jigie, to umyj go dokładnie, gdyż sandacz może nie lubić obcych zapachów wydzielanych przez „spalony” ołów. A najlepszą opcją jest pokrycie jiga srebrem. Przynętę można wykorzystać jako pęczek ochotek lub kawałek ryby.

Można złapać „diabła” lub na jiga z jednym haczykiem (na „drop”, „pellet”, „mrówka” itp.), Można do nich przywiązać czerwone sznurki.

Technika karmienia przynęty wykonywana jest powoli i płynnie, kołysząc, zmuszając sandacza do zwracania uwagi na przynętę.

Możesz opuścić przyrząd na dno, aby zmętnienie powstało od uderzenia, a następnie stukając, zatrzymaj się na około pięć sekund i zapukaj ponownie. Chmura zmętnienia, która pojawia się przy uderzeniu w ziemię, przypomina chmurę tworzoną przez narybek pędzący zwykle na dnie. Taka imitacja może sprowokować atak sandacza i spowodować ugryzienie.

Możesz także skorzystać z techniki opisanej poniżej. Przyrząd jest podnoszony, lekko kołysząc, o 30 cm, następnie żyłka jest poluzowana i po umożliwieniu jej poruszania się z prądem, jest ponownie opuszczana, trzęsie się i zatrzymuje. Następnie zaczynają przeciągać przyrząd po dnie. Z reguły sandacz bierze branie w momencie, gdy przynęta odrywa się od ziemi.

Bieganie powinno być ostre, ale lepiej zrobić dwa z nich, aby upewnić się, że naprawdę zahaczyłeś o walleye.

Jak złapać walleye z balanserem

Balancer to stosunkowo nowy rodzaj przynęty, a dziś wciąż nie ma tylu wędkarzy zimowych, którzy mają już wieloletnie doświadczenie w łowieniu na równoważniki.

Nowoczesna technika łowienia balansami, a także różne ich nowe modele pojawiły się gdzieś na początku tego wieku. Ale opanowanie mądrości tego rodzaju wędkowania pod lodem nie będzie trudne nawet dla początkującego. Kiedy używa się balansera, nakłada się na nią przynętę: mały kawałek ryby.

Osobliwością sandacza jest to, że zwykle nie ściga on zdobyczy. Dlatego używając balansera grają na łyżce, ale jej nie potrząsają, robiąc małe przerwy między ruchami. Na przykład opuszczając łyżkę na samą ziemię, należy ją podnieść o 20 cm, a następnie rozciągnąć o kolejne 50 cm i zatrzymać się na krótki czas. Następnie łyżkę należy ponownie opuścić na dno i powinna nastąpić dłuższa przerwa, w przybliżeniu równa 15 ... 20 sekund, aby oscylacje łyżki były całkowicie wilgotne.

Jeśli po takiej serii sandacz nie ugryzł, to można spróbować podnieść trochę błota z dna, pukając w ziemię. Ta technika często prowadzi do ugryzienia.

Zimą brania sandacza, choć ostre, są słabsze niż letnie, a on sam zachowuje się spokojniej i stawia mniejszy opór podczas wyciągania. Dlatego wędka musi mieć dużą czułość, ponieważ sandacz nawet bardzo ostrożnie bierze przynętę. A kiedy poczujesz ugryzienie, musisz ostro ciąć, aby haczyk mógł przebić górną wargę ryby. W przeciwnym razie, zbliżając się do dziury, może wypuścić przynętę i odpłynąć. Ugryzienie sandacza jest ostre, ponieważ bezwładnie podąża za stadem, trzymając przynętę w pysku lub chce zejść z ofiarą.

Łapanie zimowej krwi

Decydując się na łowienie sandaczy na sandacz, należy pamiętać, że należy zabrać ze sobą dużą ilość żyłki, aby uwzględnić cechy behawioralne tej ryby. Faktem jest, że sandacz po schwytaniu ofiary zwykle pływa z nią przez kolejne trzydzieści metrów. Dlatego kołowrotek musi mieć klamrę do hamowania linki.

A samą cewkę należy zainstalować tak, aby była uniesiona nad lód o około dziesięć (lub nieco więcej) centymetrów.

Zherlitsa może być używana z dowolnym projektem, ale lepiej jest z jednym haczykiem, ponieważ obecność kilku może wystraszyć sandacza, a on uniknie takiej przynęty. Optymalna waga żywej przynęty to 20 ... 30 g. Nie jest źle zabrać mały haczyk do łowienia, tak aby w momencie, gdy w dołku pojawi się sandacz można go zaczepić i wyjąć na lód.

Wędkowanie na „baldzie”

„Balda” to obciążnik zawiązywany na końcu żyłki, z dwoma haczykami z koralikami swobodnie zawieszonymi na kółku. Przynętę opuszcza się na dno i uderza w nią. W tym czasie haczyki unoszą się, wibrują i niejako machają swoimi „ramionami”, jak mały skorupiak lub robak. Następnie „łysy” jest rzucany nisko i ponownie opuszczany. Ruchy w tej grze powinny być płynne i zamaszyste, a owale należy opisać skinieniem głowy.

Najważniejsza rzecz, jaką należy kierować się przy tworzeniu niezależnego „buldożera”: przynęta powinna mieć symetryczną konstrukcję.

Zbudowanie takiej przynęty nie jest trudne, jeśli znalazłeś już ciężarek o odpowiednim kształcie, dwa haczyki i 10-15 koralików.

Radzimy również kierować się popularnym omenem podczas łowienia sandaczy: jeśli złapiesz drobiazg, lepiej go odpuścić, w przeciwnym razie cały połów będzie taki sam.

Łowienie walleye zimą - wideo

Łowienie walleye zimą, część 1

Zalecane

Rejestracja łodzi i łodzi w GIMS
Wędki spinningowe do drgań
Ryby z Morza Czerwonego